22 października 2012

Lakier zmieniający kolor - BYS Bright purple.

Dzisiaj nadszedł ten dzień, w którym ponarzekam trochę na drugi już lakier firmy BYS - lakier zmieniający kolor pod wpływem temperatury. Tym razem fiolecik, przynajmniej w buteleczce, a czy na paznokciach?


Opakowanie - duża szklana butla, bez zbędnych ozdób, minimalistyczna.
Pędzelek - miękki, średnio wygodny, dość cienki. Wolę lepiej wyprofilowane.
Konsystencja - Zbyt lejąca, wodnista. Niewygodnie mi się maluje tym lakierem, trzeba uważać na rozlewający się na skórki lakier.
Wykończenie - shimmer - delikatny bo delikatny, ale są w nim drobinki.
Kolor - Kiedy paznokcie są ciepłe/gorące lakier nabiera koloru różowego, niemal neonowego. Po wystudzeniu paznokci, kiedy marzną ręce lakier robi się ciemniejszy, bardziej wpada w fiolet. Ciężko sprecyzować te kolory, bo często się zmieniają ;)
Krycie - Potrzeba co najmniej trzech warstw do pełnego krycia. W innym wypadku paznokcie wyglądają co najmniej kiepsko.
Zmywanie - Szybkie i przyjemne :)
Trwałość - U mnie słaba, lakier szybko mi się zaczyna ścierać na końcówkach.
Cena - około 20zł
Pojemność - 14ml.
Dostępność - Allegro :) ale trzeba długo polować, bo szybko znikają.



Ten kolor nie podpasował mi. Prezentuje się jakoś tak...kiczowato moim skromnym zdaniem ;P A że i jakość jest kiepskawa, to uważam ten zakup za nieudany. A Wam jak się podoba ten lakier? Skusiłybyście się na zakup?

26 komentarzy:

  1. Fajny lakier:P lubię takie bajery;D moja koleżanka ma pierścionek zmieniający kolor pod wpływem ciepła lub zimna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kupiłam tyko w zieleniach chyba jeszcze mi nie przysłali, ale z tego co widzę kolor zmienia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. spotykam się z czymś takim pierwszy raz, ale jednym słowem: bajer :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow fajny efekt- i kolorki też są w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny hmmm "gadżet", ale nic poza tym. Kolor jakoś tez nie przypadł mi do gustu. Nie jestem przekonana do lakierów ze shimmerem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śmiechowe te lakiery są , przypomina mi się od razu szczoteczka do zębób Jordan zmieniająca kolor pod wpływem temperatury :D

    OdpowiedzUsuń
  7. milusi, ale jakby był inny kolor i zmiana bardziej spektakularna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier zmieniający kolory? fajna rzecz. Jednak kolory maja jakieś takie niefajne... sama nie umiem trafić na jakiś spektakularny w którym zakochałabym się zarówno na ciepło jak i na zimno. Ostatnio już myślałam, że trafiłam na ten właściwy, kupiłam śliczny turkusowo-zielony lakier zmieniający barwę, ale pod wpływem ciepła taki piekny już nie jest -.- ponieważ robi sie taki nijaki, baaaaardzo jaśniutki zielony, no i wygląda to wtedy dosc tandetnie.
    Ale idea tych lakierów jest dobra, fajna zabawy jest gdy co chwile sie zerka czy lakier, aby przypadkiem się nie zmienił :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Średnio mi się ten efekt "zmieniania" podoba :)
    Wiadomo jednak, że to kwestia gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, widać dużą różnicę :) fajny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie również bardzo się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zdecydowanie lubię lakiery zmieniające kolor, fajna zabawa ;)
    Szkoda, że taka jakość przy tej cenie, ja opisywałam u siebie lakier Editt, kosztuje 5 zł, trwałość dobra, a do krycia wystarczą 2 warstwy, no i można upolować stacjonarnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy pomysł z tą zmianą koloru pod wpływem temperatury;) Szkoda, że lakier jakością nie grzeszy, no i kolor nie do końca mi pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lakier zmienny niczym kobieta :D.

    OdpowiedzUsuń
  15. niby fajna sprawa, coś nowego, ale zdecydowanie za drogi jak na taką trwałość:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ochotę na turkusowy lakier z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, ale bajer!
    rzeczywiście kolory jakoś nie zachwycają, ale tutaj chodzi głównie o zabawę, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny kolor :) Lubie takie bajery :)

    OdpowiedzUsuń