11 czerwca 2012

Lakier do paznokci Golden Rose nr 67 - czyli jak kibicowałam Oranje ;)

Hej dziewczyny :)
Gorączka Euro 2012 udzieliła mi si e w pełni. Jestem zagorzałym kibicem, do tego ogromną fanką reprezentacji Holandii. Niestety w sobotę dali ciała i pozwolili się pokonać Danii, no ale trudno, to dopiero ich pierwszy mecz, może będzie on dla nich lekcją i coś z niej wyciągną.
A ja, jako fanka Oranje musiałam w jakiś sposób ukazać tę sympatię ;) Z makijażem nie poszalałam, bo byliśmy u znajomych. Za to przyodziałam me paznokcie w barwy Oranje, czyli pomarańcza rządzi! :)


Opowiem Wam trochę o lakierze Golden Rose nr 67, bo mimo iż mam go niedługo, to gości już któryś raz na moich paznokciach. Kupiłam go ze względu na piękny kolor. Mam już lakier Wibo w tym kolorze, ale niestety jest on z serii różanej i zapach jest dla mnie nie do zniesienia... Na szczęście przypadkiem trafiłam na lakier Golden Rose i ten jest dobrym zastępcą dla lakieru Wibo ;)

Buteleczka ma ciekawy, opływowy kształt. Jej wygląd przypadł mi do gustu - mała i ładna :)
Pędzelek jest stosunkowo wygodny, choć mógłby być grubszy. Przy moich długich paznokciach muszę drugi raz maczać go w lakierze, żeby pokryć cały paznokieć,
Wysychanie standardowe, nie można narzekać. Choć ja ostatnio nałożyłam drugą warstwę lakieru, położyłam ręce na kołderce i poszłam spać ;) Tylko jeden paznokieć miałam lekko uszkodzony od kołderki ;)
Krycie nie jest złe. Dwie warstwy wyglądają bardzo przyzwoicie, mi przynajmniej wystarczają. Bardziej wymagająca osoba pewnie położyłaby i trzecią warstwę, ale ja tego nie potrzebuję.
Trwałość jest bardzo dobra. Na zdjęciach poniżej widzicie paznokcie po 3 dniach od malowania. Nie widać żadnego uszczerbku, końce na razie są tylko bardzo delikatnie starte. Po ostatnim malowaniu nie doczekałam się żadnych odprysków, tym razem jest podobnie.
Wykończenie kremowe, bez jakichkolwiek drobinek, poświaty czy innych cudów.
Tak wyglądają 2 warstwy na paznokciach:


Za buteleczkę 7,5ml zapłaciłam jakieś 4-5zł, nie pamiętam dokładnie.
Lakier jest taniutki i świetny. Chyba pokuszę się jeszcze o jakieś inne kolory z tej serii.
Miłego dnia :)

19 komentarzy:

  1. Śliczny kolor. A Van Persie mówiąc kolokwialnie dał d.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ujęłabym to bardziej dosadnie, ale...nie wypada ;)

      Usuń
  2. Piękne, piękne, piękne!
    I te błyskotki Mmm <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyskotki? Ot, taki dodatek, co by zbyt nudno nie było ;P

      Usuń
  3. Mam ten lakier :) Kolor jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny mani, a kolo lakierku wprost letni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pięknie na Twoich pięknych pazurach!

    OdpowiedzUsuń
  6. O jejku ! Jaki genialny kolor lakieru... Nie wspomne o rewelacyjnych paznokciach ;)
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. prześliczny kolor lakieru! must have! :) poza tym świetny blog. obserwuję! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie Ty masz długie pazurki:) jest co malować

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolor ;) Twoje paznokcie są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń