2 stycznia 2012

Nie na temat - moja modelka Fizia :)

Brak mi dzisiaj weny twórczej, żeby produkować się z jakąś recenzją, makijażami nie chcę Was zasypywać, bo niczego odkrywczego i tak nie pokazuję ;)
Dlatego też dzisiaj macie przyjemność poznać bliżej miłość mojego życia - moją ukochaną kotkę Fizię :) Jest bardzo wdzięcznym obiektem do robienia zdjęć, dzięki czemu mam cały folder :) Dzisiaj wybrałam dla Was te najbardziej wdzięczne i oddające charakter mojej kocicy :)


13 komentarzy:

  1. koty są cudowne! nie wiem, jak można nie lubić takich słodziaków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Let' Talk Beauty też nie wiem jak ktoś może nienawidzić kociaki, one są po prostu tak urocze i tak wdzięczne, że aż się rozpływam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś w mojej rodzinie panowało przekonanie, że koty są fałszywe i się nie przywiązują itd. Aż pewnego dnia, przypadkiem trafił do nas nasz Tymon, a przez niego zupełnie zmieniło się nasze zdanie :D W sumie rodzinka to nadal psiarze, ale ze mnie typowa kociara <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Orli ja nie wierzę w to, ze koty są fałszywe. To mój trzeci kociak i żaden nie był fałszywy. Też jestem okropną kociarą, jeżdżę na wystawy kotów rasowych, oczy mi się wtedy błyszczą, a ślina cieknie po brodzie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny i rozkoszny kociaczek , uwielbiam zwierzaki - dodają tyle radości do naszego życia

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam koty za ten ich wrodzony urok;)

    OdpowiedzUsuń
  7. słodziak :) też mam te kapcie (ostatnia fota)

    OdpowiedzUsuń