18 stycznia 2012

Moja kolorowa metamorfoza :)

Uwaga! Przygotujcie się na drastyczne zdjęcie, albo nie czytajcie tej notki :)
Mam dla Was moją małą kolorową metamorfozę. Bez makijażu jestem przezroczysta, bezbarwna i wyglądam na chorą. Dlatego siłą rzeczy muszę jakoś się "dokolorowywać" ;) Tym razem postawiłam na żywe kolory na oku, których na co dzień nie noszę, bo się zwyczajnie ich boję i uważam, że do mnie nie pasują...
I jak? A czy Wam zdarza się czasami zaszaleć z kolorem?

32 komentarze:

  1. Szefowo, super ci w kolorach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale makabryczna różnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? Dlatego wstyd mi się pokazywać bez make up'a ;)

      Usuń
  3. świetnie ci w kolorach:D nabierasz wyrazu;) częściej poproszę:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bladziutka jesteś bez.
    Świetnie ci w kolorach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bez makijażu wyglądam jak trup. I to taki kilkudniowy :D
    I nadal, mimo swojego stażu makijażowego, nie umiem znaleźć dobrego, kryjącego, odpowiedniego kolorystycznie podkładu. Dlatego macham się tylko pudrem sypkim, więc tak czy inaczej wyglądam na niezbyt żywą.
    Ale Tobie jest pięknie w takich kolorkach *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor, który masz na środku powieki, pasuje do Ciebie idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny makijaż, mocne i odważne kolory zdecydowanie pasują Tobie :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę absolutnie żadnego powodu dla którego boisz się wyjść "w nich", bo naprawdę Ci do twarzy! Pasują i dodają "życia" Twojej twarzy, coś się dzieje, jest ciekawie, jest na co popatrzeć! Świetnie :) mi się bardzo podoba. Przełam się i bądź kolorowa, tym bardziej, że technicznie też wygląda super :)

      Usuń
  9. Świetnie Ci w tych kolorach! Nie bój się ich! :)
    Ja też wyglądam strasznie bez makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie powiem - udało Wam się trochę mnie przekonać ;) Chyba spróbuję się powoli przełamywać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też mam bardzo jasną skórę , i również rzadko ruszam się bez makijażu :)
    A ten wyszedł Ci bardzo ładnie, odwagi! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Lubię kolorowe makijaże :) Choć na co dzień z lenistwa ich nie robię.
    Dobrą alternatywą byłyby dla Ciebie kreski - ja często robię u góry granat, na dole turkus, jestem pomalowana razem z resztą twarzy w 10 minut :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waśnie, kolorowe makijaże to niezłe czasopochłaniacze ;) Dzięki za pomysł z kreskami, na pewno wykorzystam :)

      Usuń
  13. swietny dobór kolorów, stanowczo to cos dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od pewnego czasu lubię takie zestawienia kolorystyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mi się podoba, wyglądasz jak cyganka w wersji light ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, nie skojarzyłam, ale faktycznie "oprawa" jak u cyganki :D

      Usuń
  16. Bardzo fajnie wyszło, pasuje Ci kolor!:)
    więcej, więcej takich pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  17. To nabierz odwagi, bo bardzo ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spodobało mi się porównanie Orlicy:) Faktycznie taka cyganka w light wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Różnica jest ogromna, ale pięknie wyglądasz w takich intensywnych makijażach! (nie martw się, ja bez makijażu też siebie nie znoszę ;) )

    OdpowiedzUsuń
  20. pasują pasują:) pięknie pomalowane oczy:) pozdrawiam koleżankę z uroda i zdrowie, dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mega masz talent! oj nie przejmuj się! każda z nas jest taka przezroczysta :PPPP

    OdpowiedzUsuń