16 sierpnia 2012

Serum czekoladowo-limonkowe do pielęgnacji ciała Bingo Spa.

Mniam - to były moje pierwsze słowa po odkręceniu nakrętki serum czekoladowo-limonkowego do pielęgnacji ciała. A jakie były moje dalsze wrażenia? Zapraszam na recenzję :D


Od producenta:
"Ciesz się radosnym i fascynującym zapachem brazylijskiej limonki. Serum BingoSpa sprawi że pielęgnacja Twojej skóry stanie się niezapomnianą chwilą, chwilą na którą z niecierpliwością czekasz, chwilą, którą pragniesz, by trwała bez końca... dzięki czekoladzie.
Ziarno kakaowca - Theobroma cacao - z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji, posiada zdolność zmiękczania skóry. Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeża skórę, skutecznie likwiduje suchości skóry. Antyoksydanty, czyli składniki spowalniające proces starzenia się skóry, znajdujące się w  czekoladzie, zapobiegają rozwojowi wolnych rodników, które wpływają na utratę przez skórę kolagenu, elastyny i innych protein.
Składniki czekoladowego serum BingoSpa drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują i działają kojąco. Te wyjątkowe właściwości zawdzięczamy obecności w ziarnie kakaowym różnorodnych substancji, z których najważniejsze to:
  • psychoaktywne – ß-fenyloetyloamina, tryptofan, anandamid, 
  • nawilżające i detoksykujące – kofeina i teobromina 
  • antyoksydacyjne i ochronne w stosunku do komórek skóry – polifenole, głównie flawonoidy i kwasy fenolowych
Wyjątkowe, czekoladowo - limonkowe serum BingoSpa do pielęgnacji ciała to odżywczy kompres o aksamitnej konsystencji i radosnym zapachu, który ożywi zmęczoną i suchą skórę.
Waga 150g"


Opakowanie - plastikowy słoiczek z czarną nakrętką. Wygląda solidnie, nie pęka, nie rozpada się ;)
Zapach - o-błę-dny! Na początku w nos uderza mocna woń limonki. Piszę na początku, bo czuć ją w opakowaniu i od razu po aplikacji. Po dłuższym czasie zapach słabnie i czuć tylko po przystawieniu noska do skóry. Wtedy wyraźnie wyczuwalna jest słodka czekolada. Zapach pięknie ewaluuje na skórze i baaardzo mi to odpowiada :)
Konsystencja - serum jest bardzo gęste, zbite, prawie jak masło do ciała. Z tą różnicą, że serum dużo łatwiej się wydobywa i rozprowadza na skórze.
Działanie - jest natychmiastowe. Przekonałam się o tym, kiedy dorobiłam się strasznie suchego łokcia. Nie wiem jak ja tego dokonałam, ale skóra na moim lewym łokciu wołała o pomstę do nieba. Wybawieniem okazało się to serum. Zadziałało praktycznie od zaraz, co mnie zszokowało. Na resztę ciała działa podobnie. Fajnie natłuszcza, odżywia skórę.
Wchłanianie - ekspresowe. Moja skóra wciągała serum praktycznie od razu po aplikacji. Nie pozostawia tłustej powłoki, po kilku minutach na wysmarowane ciało można spokojnie włożyć ubranie i nie obawiać się o permanentne przyklejenie się odzienia do ciała. Za to ogromny plus.
Waga - 150g.
Cena - ok.16zł.
Dostępność - małe, lokalne drogerie, lub sklep internetowy-> http://www.bingosklep.com/serum-czekoladowolimonkowe-ciala-bingospa-p-325.html


Cieszę się z tego małego odkrycia. Gdyby nie to, ze mam zapas smarowideł do ciała na najbliższe 100 lat, to kupiłabym inne wersje zapachowe tego serum. Na lato super opcją byłoby czekoladowo-miętowe, a znowu bardziej zimowo-świąteczna kompozycja to serum czekoladowo-pomarańczowe... Aż mi się świąt zachciało ;D

21 komentarzy:

  1. Mam te czekoladowo pomarańczowe i po prostu mogę je wiecznie wąchać ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak właśnie myślałam, że też cudnie pachnie ;)

      Usuń
  2. Wczoraj oglądałam je w drogerii, ale cena 20zł trochę mnie zniechęciła żeby kupić je bez zajrzenia na blogi/kwc.
    Dopiszę sobie do zakupów na kiedyś bo też mam niezły zapas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrzyłam właśnie na KWC i tam tylko 2 recenzje, więc coś malutko...

      Usuń
  3. ja chcę to chcę :D
    ale na razie mazideł mi nie trzeba :x

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuu, brzmi kusząco :)
    Pewnie się skusze kiedyś na to serum

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo możliwe, ze się skuszę, gdy skończę moje mleczko z Garniera :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. musi pięknie pachnieć :D może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chcę! ze względu na zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Za sam zapach mogabym je kupić!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę je mieć :D Ale bardziej chyba wolę wersję czekoladowo-pomarańczową ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi pieknie pachniec. Lubie kosmetyki z firmy BingoSpa :)
    Zapraszam na nowa notke :)

    OdpowiedzUsuń