31 sierpnia 2012

Paleta rozświetlaczy Oriflame Beauty.

Moja kolekcja rozświetlaczy jest bardzo, ale to bardzo uboga. W sumie mam tylko tą paletę, która dzisiaj opiszę oraz rozświetlacz Peggy Sage, o którym już jakiś czas temu pisałam.Wiem, że wiele z Was również do tej pory nie używa rozświetlaczy. Ale pokażę Wam dziś paletę z którą śmiało można zacząć  swoją przygodę z tego typu kosmetykami.


Opakowanie - plastikowe, białe, wygodne.
Zapach - bezzapachowy.
Konsystencja - kremowa, zbita, wilgotna.
Aplikacja - polecam nakładać palcem. Aplikuje się wygodnie, rozświetlacze dobrze się rozcierają, nie robią plam na buzi.
Trwałość - ciężko mi ją określić, ale wiadomo - w ciągu dnia trochę się ścierają. Jako, że na twarzy nawet zaraz po aplikacji kolory są subtelne, to po całym dniu efekt rozświetlenia również nie będzie jakiś spektakularny. 
Kolor - do wyboru są trzy kolory, ukazane poniżej:

Który kolor gdzie nakładać? W katalogu mamy małą ściągę. Ale oczywiście istnieje pełna dowolność i można śmiało używać kolorów zamiennie.

Waga - 3 x 1g
Cena - regularna 30zł/ obecnie w promocji 19,90zł

Generalnie jest to ciekawy produkt, z którym można fajnie poeksperymentować. Dobra opcja na ciepłe dni, kiedy na twarz nakładamy tylko jakiś lekki BB krem czy inny krem tonujący, a na to właśnie taki rozświetlacz.
Przy użyciu tych rozświetlaczy nie będziemy wyglądać jak choinka, nie da się ich nadużyć. Dają efekt glow, naturalnego rozświetlania.
Dlaczego o nim piszę? Bo akurat jest w promocji, a w tej cenie opłaca się kupić. Sama w cenie regularnej bym nie kupiła, bo to tylko 3 g kosmetyku. Ale jakby nie było - wydajnego kosmetyku ;)

15 komentarzy:

  1. Fajna opcja taki rozświetlacz.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja osobiście wolę rozświetlacze w pudrze prasowanym :) takimi nie umiałabym się pewnie umalować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również miałam tę paletkę i bardzo ją lubiłam swego czasu :) Dawała ładny efekt na twarzy :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie już to od pewnego czasu, ale ostatnio nabyłam Bare It All Revlon'u więc chyba nie będę się zagracać ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. używałam tylko jednego, z Dax pod oczy i też bylam zadowolona, a do Ori jestem jakoś uprzedzona :/

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne... może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem konsultanką Oriflame. Mam go. Lubię go wykorzystywać przy tzw. "make-up no make-up".

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne cacuszko.Gdybym nie miała już kilku rozświetlaczy na stanie to może bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sprawa mieć 3 rozświetlacze w jednym, ale nie bardzo lubię taką konsystencję kosmetków, ciężko się z nimi współpracuje, trzeba brudzić palce itd;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesujący kosmetyk, nie widziałam go jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jeden rozświetlacz i rzadko z niego korzystam. Może dlatego że mój nabytek daje mocny efekt, który trudno stopniować. Ale ta paletka prezentuje się niezwykle atrakcyjnie. Przede wszystkim nie widzę tutaj złotych drobinek. Kto wie, może wzbogacę swoją kolekcję rozświetlaczy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozświetlacza nie mam ani jednego. Mój błąd :D Ale nie wiem czy skusiłabym się na tak malutki produkt.

    OdpowiedzUsuń