9 sierpnia 2012

Pomadka Catrice Ultimate Shine 080 Corallicious Pink

Seria pomadek Catrice Ultimate Shine ma za zadanie nawilżać i nadawać ustom piękny kolor. Wybrałam dla siebie odcień 080 Corallicious Pink.


Od producenta:
"W kolorach od jasnych beży po jaskrawy róż, najbardziej poszukiwane pomadki sezonu. Kremowe i delikatne zapewniają intensywną pielęgnację oraz niesamowity połysk ust. Dostępna w 16 kolorach."

Nie wiem skąd nazwa tej pomadki, czyli Corallicious Pink. No może koral to by i był, ale gdzie to pink? Zdecydowanie nie ma w niej nic z różu, nawet poświaty czy drobinek.
Opakowanie - solidne, plastikowo-metalowe <?>, ciężkie i wygodne.
Konsystencja - miękka, bardzo łatwo pomadka rozprowadza się na ustach.
Trwałość - w porywach do 2 godzin. Czyli jest słabo.
Wykończenie - perłowe, ładnie rozświetla usta.
Właściwości - nie wysusza ust, ale czy nawilża? No chyba nie, przynajmniej nie moje usta. Plus za to, że nie podkreśla suchych skórek.
Krycie - bardzo dobre, wystarczy dwa razy przeciągnąć szminką po ustach, by je w pełni pokryć kolorem. Nie rozjeżdża się na boki, nie spływa, nie migruje.
Waga - 3,5g
Cena - 17,99zł
Ważność - 18 miesięcy od otwarcia
Dostępność - Drogerie Natura



Podsumowując muszę uznać, że to taki średniak. Dlaczego? 
Pigmentacja co prawda świetna, ale biorą pod uwagę cenę, to trwałość powinna być lepsza. 2 godziny na ustach bez jedzenia i picia to według mnie za mało. Jeśli taka trwałość Wam nie przeszkadza, to zachęcam do wypróbowania. Może spośród 16 kolorów w tej serii znajdziecie jakiś dla siebie? :)

22 komentarze:

  1. nazwa bardzo nie trafiona, kolor w mój gust również nie trafia i bym jej nie kupiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%. Ponadto strasznie nie podoba mi się kształt tej pomadki ;-)

      Usuń
  2. Pomadki do mnie nie przemawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor mi się podoba.
    Wolałabym jednak matowe lub półmatowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem maniaczka pomadek, nawet perłowe mam w swojej kosmetyczce; o dziwo- zużywam je zawsze do końca i dość regularnie:) w przeciwieństwie do błyszczyka. Ta, którą kupiłaś jest prześliczna:)!

    OdpowiedzUsuń
  5. mam dokładnie ten sam odcień i bardzo ją lubię za to że jest taka kremowa

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie to 2h to spoko wynik ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za perłowym wykończeniem;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny kolor, ale szkoda, że ma takie wykończenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. troszkę zbyt pomarańczowy dla mnie, nie pasują mi takie odcienie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor ma bardzo fajny ;) ale przyznam, że cena trochę wysoka jak za tak krótką wytrzymałość..

    OdpowiedzUsuń
  11. ładnie u ciebie wygląda ten kolorek, jednak mi by nie pasował niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam żadnej szminki Catrice, a kolor ma bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny :). Lubię takie korale.

    OdpowiedzUsuń
  14. Post bardzo podobny do moich recenzji ;) Plagiat! ;)
    Ja dzisiaj kupiłam Catrice Princess Peach i jak Boga kocham to ostatnia szminka Catrice jaką w życiu kupiłam! :(

    OdpowiedzUsuń
  15. o jej. uwielbiam właśnie taki kolor na swoich ustach ♡ piękna ♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mama lubuje się w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uuuu ciekawy kolor :))) Idealny na jesien :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kupiłam tą szminkę za 10zł w Naturze, jestem zadowolona. Jest na tyle tania, że można zaryzykować, może uda się znaleźć idealny dla siebie kolorek :)

    OdpowiedzUsuń