2 maja 2012

Męskim okiem - czyli jak mój tato bawi się w krytyka :D

Jakiś czas temu dostałam do testowania dwa produkty przeznaczone dla mężczyzn. I tak sobie pomyślałam, że to wcale nie jest głupi pomysł :) Może przyjmie się seria "Męskim okiem"? W końcu nieraz kupujemy w prezencie kosmetyki naszym mężczyznom - czy to partnerom, czy teściom, czy tatusiom. I co wtedy? Sięgamy po coś niesprawdzonego, co wydaje nam się, że będzie dobre. A czy faktycznie zdaje to egzamin?
Nie wiem. Wiem, że ja wolę dać w prezencie coś sprawdzonego.
Dlatego dzisiaj mam dla Was recenzje dwóch kosmetyków: wielofunkcyjnego żelu oraz kremu do twarzy.

Bielenda Multi Action - orzeźwiający żel pod prysznic 3 w 1.
Pierwszym produktem jest żel pod prysznic. Jest to żel pod prysznic, którym można myć włosy oraz golić się. Hmmm.... i znów coś, co ma być do wszystkiego. I niestety tutaj sprawdza się powiedzenie, ze jak coś jest do wszystkiego to jest do....niczego ;) Tak przynajmniej uznał mój testujący tato :)
Spójrzmy sobie, co producent naobiecywał :
Teraz przygotujcie się na krytykę mojego taty :) Napiszę w skrócie, żeby nie przynudzać:\
- żel jest mało wydajny
- ma dziwną konsystencję, taką gęstą i ciągnącą (?)
- owszem, myje włosy i ciało, ale trzeba go sporo wycisnąć
- nie pieni się dobrze
- ładnie pachnie, zapach chwilę utrzymuje się na skórze
- nie da się tym czymś golić - tu się totalnie nie sprawdza, to już lepiej jest się golić na mydle...
Żel ma kolor jasnozielony i tak wygląda na łapce:
Za tubkę 200g trzeba zapłacić około 10 zł. Mimo iż nie jest to dużo, to mój tato nie poleca. Lepiej jest zainwestować w konkretne produkty np pianka do golenia, szampon do włosów i żel pod prysznic, niż nadziać się na takie "cudo" ;)


Bielenda ONLY FOR MEN STRONG POWER Krem regenerujący przeciw zmarszczkom.
Od producenta:
STRONG POWER wielozadaniowy krem regenerujący przeciw zmarszczkom dla skóry dojrzałej, suchej, z obniżoną jędrnością .
Napina, długotrwale nawilża i regeneruje naskórek, spłyca zmarszczki i sprawia, że stają się mniej widoczne. Skutecznie pobudza naturalne mechanizmy skóry i dyscyplinuje je do walki przeciw starzeniu. Poprawia ogólną kondycję skóry, wzmacnia ją i rewitalizuje. Zapewnia skórze siłę i witalność, wzmacnia jej odporność na szkodliwe czynniki zewnętrzne. Dzień pod dniu przywraca jędrność i elastyczność. Szybko się wchłania. Nie pozostawia uczucia lepkości.
  • Idealny do stosowania po myciu lub goleniu, dla utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry i jej prawidłowego funkcjonowania.
  • Przyspiesza regenerację mikrouszkodzeń powstałych podczas golenia.
  • Zabezpiecza przed szorstkością, łagodzi podrażnienia.
Skóra wygładzona, zregenerowana o zdrowym wyglądzie. Zmarszczki spłycone i mniej widoczne.
Codziennie rano i wieczorem krem rozprowadzić na oczyszczonej skórze twarzy. Może być stosowany jako krem po goleniu. Dla wzmocnienia efektu stosować również EXTRA ENERGY Energetyzujący żel oczyszczający.
Tutaj jest już lepiej niż w przypadku żelu :) Mój tato z racji pracy na powietrzu musi używać kremów, bo niestety wiatr i inne warunki atmosferyczne działają niekorzystnie na jego skórę.
Czas na podsumowanie:
- krem nawilża skórę, nie jakoś spektakularnie, ale nawilża
- łatwo i wygodnie się rozprowadza
- szybko się wchłania, pozostawia delikatny film na twarzy
- nie zauważyliśmy działania przeciwzmarszczkowego ;)
- nadaje się do stosowania zamiast balsamu po goleniu
- przyjemnie, delikatnie pachnie.
Ogólnie jest to krem dla niewymagających. Nawilża, jakby napina skórę, ale na zmarszczki nijak nie wpływa ;) Nadaje się na okres wiosenno-letni, kiedy skóra nie potrzebuje silnego natłuszczenia. Zimą trzeba niestety postawić na coś silniej działającego.
Za 50 ml zapłacimy około 13-15 zł.

4 komentarze: