28 września 2011

Soraya Care&Control - tonik łagodząco-odświeżający.

Tonik ten kupiłam z czystej ciekawości. Co ważne - do tej por nie używałam w ogóle żadnych toników, więc to w mojej kosmetyczce debiut :)
Zdecydowałam się właśnie na niego z kilku powodów, a te najistotniejsze to:
1. Niewysoka cena (ok.10zł)
2. Obietnica oczyszczania

Zacznę od opakowania.
Niebieska buteleczka, przezroczysta - widać zużycie produktu, wiadomo kiedy trzeba kupić nowy ;)
Tonik ten ma odświeżać, łagodzić podrażnienia, zwężać pory, oczyszczać, usuwać zanieczyszczenia, nawilżać i zapobiegać świeceniu się skóry.


Co z tego zauważyłam na własnej skórze?
- Niewątpliwie usuwa z buzi zanieczyszczenia. Widać to gołym okiem na waciku. Za to duży plus.
- Zapobiega świeceniu się skóry. Od razu po przetarciu skóry staje się ona widocznie zmatowiona. Tylko pytanie czy ten efekt utrzymuje się na długo? Nie wiem niestety, bo zawsze niedługo potem nakładam krem na twarz.
- Zwęża rozszerzone pory? Nieeee. Nie u mnie ;) W tej kwestii niestety się nie popisał.
- Buzia po nim nie jest wysuszona, nie jest podrażniona, czyli tonik ten nawilża skórę. Brawa dla tego pana w niebieskiej butelce :)
- Odświeża. Oj taak. Nie wiem jak to wyjaśnić, ale naprawdę odświeża. Działa na buzię tak jak zimny prysznic na ciało ;) Mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi :)

Podsumowując - dobry produkt w niskiej cenie. Warto po niego sięgnąć.
Ja dzięki niemu przekonałam się do toników. Czy go jeszcze kupię? Może do niego wrócę, ale najpierw przetestuję inne toniki :) 
Wy macie jakiegoś swojego ulubieńca w tej kategorii? Co polecacie?

3 komentarze:

  1. widziałam ostatnio w drogerii może będzie moim kolejnym :D
    ja lubię tonik z Celii pisałam o nim :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś nie czuję się zachęcona :). Nie mam ulubionego toniku, nie używam tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda naprawdę ciekawie. Z pewnością go wypróbuję. :D

    OdpowiedzUsuń