6 listopada 2012

Listopadowa Uroda z kalendarzem na 2013 rok.

W tym roku, kończącym się już 2012 nie dorwałam żadnego ładnego kalendarzyka takiego do torebki. Miałam tylko taki duży, ciężki kalendarz, którego ze sobą nigdzie zabrać nie mogłam ze względu na gabaryty. Za to na przyszły rok już się zaopatrzyłam. Zauważyłam w kiosku Urodę z kalendarzykami. Przyjrzałam się im bliżej i postanowiłam, że wezmę sobie gazetę z różowym kalendarzykiem pasującym do mojego portfela :)


Do wyboru były bodajże trzy kolory kalendarzy - róż, zieleń i błękit. Okładka jest z pseudo wężowej skórki.


Może którąś z Was zainteresuje także jak kalendarzyk wygląda od środka. Otóż cały tydzień jest zawarty na dwóch karteczkach. Z tyłu jest sporo miejsca na kontakty.


Zamiast tak popularnych w tego typu kalendarzach reklam w tym znajdują się przerywniki w postaci "Akademii urody" beauty expert. Są tam zawarte ciekawe porady dotyczące zdrowia i urody.


A o czym poczytamy w listopadowej Urodzie? Zróbmy mały przegląd :)
Na okładce Paulina Sykut-Jeżyna.

Upięcia w stylu retro...

Temat grzywek....

Artykuł o kosmetykach robionych samodzielnie w domu...

Troszkę o tatuażach...

Jakaś kolejna dziwna dieta...

I rabat do perfumerii Douglas...

Cena gazety z kalendarzem - 9,99zł.

Nie wiem czy polecam - to się okaże za rok, czy kalendarz przetrwa próbę czasu ;P Wizualnie z kalendarza jestem zadowolona. Cenowo również. Mam tani kalendarzyk i gazetę w której co prawda zbyt wiele ciekawych artykułów nie ma, ale mogę sobie chociaż obrazki pooglądać ;P Hehe :)

27 komentarzy:

  1. Uwielbiam kalendarze z gazet :) Twój ma bardzo fajną okładkę :))

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda ten kalendarzyk :) Ja obecnie używam kalendarzyka z Twojego Stylu - do torebki idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie widziałam Twojego Stylu z kalendarzem :(

      Usuń
  3. Dla mnie Uroda wiele straciła na swojej wartości własnie ze względu na reklamy, które w niej publikują..kiedyś była o wiele wiele lepsza.. teraz tylko kupuję z przyzwyczajenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo rzadko ją kupuję, coś musi mnie bardzo do tego zachęcić. Tutaj był to kalendarzyk...

      Usuń
  4. Ładny kalendarz, chodź sama nie używam, jeszcze nie przekonałam się do formy kalendarza hehe dopiero jak się zgubię w grafiku to pewnie wtedy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już nie kupuję kalendarzy, bo jakoś nigdy nic w nich nie zapisuję;)

    OdpowiedzUsuń
  6. co roku kupuję sobie taki kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda całkiem fajnie:) może się skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się prezentuje ten kalendarz, być może skusze się na niego, bo wiem, ze takie same kalendarze w cenie regularnej są zazwyczaj 2 razy droższe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Regularne ceny kalendarzy są zabójcze...

      Usuń
  9. Ciekawie wygląda ten kalendarz :)
    I właśnie uświadomiłaś mi, że to już czas, zeby rozejrzeć się za jakimś na przyszły rok ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię organizery, mam taki w sam raz do torebki, nie rozstajemy się od kolku lat, ale teraz myślę o zamiane na mniejszy, bo odkąd skończyłam studia nie robię już tylu notatek w kaledarzu i mniejszy format wystarczyłby mi zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny kalendarzyk :) Jeden z moich portfeli ma taki design :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W pierwszej chwili myślałam, że to portfel - mam prawie taki sam :) Co do kalendarzyka to właśnie mi przypomniałaś, że ja również potrzebuję, bo rok 2013 zbliża się nieubłaganie! Z pewnością będę tu częściej zaglądać i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny kalendarzyk:) jednak sie nie skusze ponieważ już jeden posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kalendarzyk bardzo fajny ;] Też by mi podpasował do portfela ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę mu się przyjrzeć z bliska. Lubię mieć zawsze przy sobie jakiś kalendarz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze kupuję kalendarze w Empiku, bo taki gazeciany u mnie jeszcze próby czasu nie przetrwał:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też już muszę pomyśleć o nowym kalendarzu

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dostałam na urodziny na calutki rok szkolny Oxford :D Do jako takiej szkoły nie chodzę, bo trudno to nazwać szkołą- jednak bardzo mi się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnie dwa lata kupowałam Twój Styl z kalendarzem, ale teraz też zdecydowałam się na Urodę, bo w sumie mało co tam zapisuję, a Urodowy jest mniejszy i zgrabniejszy :)
    Ja akurat mam zielony ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze w październiku zaopatrzyłam się w zwierciadło z kalendarzem:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. CO roku kupuję gazety z kalendarzem, w tym czekam na Glamour ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajny ten kalendarzyk:) kupię gazetę a najwyżej znajdę później ładniejszego zastępce w empiku :P

    OdpowiedzUsuń