4 grudnia 2011

Vichy Laboratories Eau Thermale - czyli woda termalna Vichy :)

Woda termalna. Oto co znalazłam na opakowaniu wody termalnej Vichy:
"Bogata w sole mineralne i oligoelementy. Koi skórę wrażliwą.
Znana ze swych właściwości ułatwiających wymianę komórkową i stymulujących mechanizmy obronne organizmu.Woda ze źródeł termalnych VICHY  jest także używana w dermatologii w celu zwiększenia odporności skóry. Bogata w sole mineralne i oligoelementy korzystnie wpływa na działalność enzymów uczestniczących w ochronie skóry:
- zmniejsza zaczerwienienia
- koi skórę wrażliwą
- wspomaga naturalną ochronę skóry.

ZALECENIA
Po rozpyleniu pozostawić na twarzy na kilka sekund, następnie delikatnie osuszyć. Stosować rano i wieczorem jako uzupełnienie oczyszczania skóry. W ciągu dnia błyskawicznie łagodzi i odświeża."

Butelka, a właściwie puszka zawiera 150 g produktu. Przypomina dezodorant w sprayu ;) Koniec moich złotych myśli ;)
Woda jest bezbarwna, bezzapachowa. Bo jaka też może być woda? ;p
Producent obiecuje wiele. A czy faktycznie ma rację? Ciężko powiedzieć. Trudno mi dostrzec gołym okiem wymianę komórkową i działanie mechanizmów obronnych organizmu :)
Wody termalnej używałam głównie latem, podczas upałów dobrze orzeźwia, ale niestety tylko na chwilkę. Kondycja mojej skóry po wodzie termalnej się nie zmieniła ani na gorsze, ani na lepsze.
Oprócz używania latem, wodę termalną można wykorzystać podczas robienia maseczek z glinki. Maseczki z glinki nie powinny zasychać więc wodą termalną można od czasu do czasu skrapiać twarz. Ja tak robiłam gdy miałam na buzi glinkę marokańską od Synesis.
Nie uważam wody termalnej za kosmetyk mi niezbędny. Poza tym jest ona tak wydajna, że choć chcę, to nie potrafię jej wykończyć ;)
A jakie Wy macie doświadczenia związane z wodami termalnymi?

4 komentarze:

  1. Woda termalna to przydatna rzecz, warto ją mieć pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Dorotą. Mi pomogła, nie powiem, że nie, widzę, że po spsikaniu buzi przed nałożeniem kremu moja twarz chłonie więcej składników z owego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam wody termalnej, ale chyba latem by mi się przydała

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też od jakiegoś czasu używam wody termalnej Vichy. Kupiłam w mniejszym opakowaniu, na spróbowanie i spodobało mi się. Bardzo fajnie orzeźwia i odpręża skórę twarzy.

    OdpowiedzUsuń