11 listopada 2011

Jesienne pasiaki.

Za oknem ponuro i zimno się zrobiło - w końcu to już listopad. Idąc w tym kierunku zachciało mi się szaro-burych paznokci. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam. Użyłam mojego ulubionego lakieru Essence Walk of Fame jako bazy (uwielbiam go po prostu) i na to rach ciach maznęłam dwa paseczki. Chyba spójnie jakoś wyszło, więc zostawiłam :)
Kocówki wcale nie były starte w momencie robienia zdjęć ;) Były świeżo po pomalowaniu, więc nie wiem czemu tak wyszło ;) Kolory również przekłamane, ale chociaż koncepcję chciałam pokazać. Walczę z aparatami - jak nie z moim, to z narzeczonego. Z marnym na razie skutkiem, ale się nie poddaję, jestem uparta i cierpliwa :D Ha ha :)
Miłego dnia :*

8 komentarzy:

  1. Piękne, niby bure te kolory, ale wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne szaro-bure :)
    Masz bardzo ładne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę na swoich paznokciach wypróbować takie pasiaki. Tylko z moją chwiejną ręką to będą one bardzo krzywe.. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainspirowałaś mnie! :D
    Na pewno sobię takie maznę któregoś dnia :-)

    OdpowiedzUsuń