1 października 2013

Skromny makijaż z nowymi nabytkami od Catrice.

Niedawno skusiłam się na dwa nowe cienie do powiek od Catrice.
Z czym je mogłam połączyć jeśli nie ze sobą razem? 
Dało to subtelny efekt, który mnie zadowolił. 


Jako bazy pod cienie użyłam białego cienia w kremie Essence Ballerina Backstage eye souffle - 01 dance the swan lake. Zaraz na to poszły dwa wspominane cienie Catrice, no i złota kreska eyelinerem Bell. Gotowe! No może prawie gotowe, bo jeszcze cielista kreska na linię wodną, tusz na rzęsy i możemy się lansować ;P 


Ciemniejszy cień to 600 Blackwood Forest, natomiast złoty pochodzi z limitki L'Afrique a oznaczony jest numerem C02 All real gold. Na razie mogę powiedzieć, że oba są przyjemne w obsłudze - nie mogę na nie narzekać :) 



17 komentarzy:

  1. piękne połączenie! bardzo Ci pasuje : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mi też jakoś te cienie do siebie pasowały :)

      Usuń
  3. Śliczny makijaż wyszedł, fajnie te cienie razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne połączenie, idealnie wpasowuje mi się w tą jesień, jest delikatny a takie lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na co dzień też preferuję coś delikatnego, nie ma co szaleć ;)

      Usuń
  5. Mnie też się podoba to połączenie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne cienie,moje kolory,chcę....

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubie ta markę. Dobre kosmetyki w fajnej cenie. :) Zastanawiałm sie nad cieniami z nowej kolekcji. Ale że jestem MAComaniaczką i mam mnówstwocieni MAC, odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń