19 marca 2017

Woda micelarna do skóry delikatnej, suchej i normalnej L'Oreal Paris - zamiennik płynu Garnier?

Jako kobieta, która codziennie wykonuje makijaż, stale muszę być zaopatrzona w środki do demakijażu. Od lat jestem też miłośniczką płynów, wód micelarnych, a od dłuższego czasu używałam niezmiennie płynu micelarnego Garnier. Aż niedawno odkryłam w drogerii Rossmann wodę micelarną od L'Oreal Paris. Żądna wypróbowania tej nowości bez wahania sięgnęłam po niego na półkę. Czy się zawiodłam, czy raczej zachwyciłam, o tym przeczytacie poniżej.


Delikatna, bezwonna formuła, która ma chronić wrażliwą skórę, a jednocześnie skutecznie zmywać makijaż. Brzmi świetnie. Otwierając zatyczkę dużej 400ml butli faktycznie nie wyczuwam żadnego zapachu. Wygodny dozownik pozwala na wylanie odpowiedniej ilości płynu na wacik kosmetyczny. Zgodnie z zaleceniem producenta przykładamy nasączony wacik do partii twarzy, które chcemy zmyć, a płyn tą strefę oczyści bez niepotrzebnego pocierania. Tak też się dzieje, woda micelarna L'Oreal Paris rozpuszcza także tusz do rzęs oraz całą resztę makijażu. Skuteczność zdecydowanie na plus.


Płyn micelarny L'Oreal Paris jak już wspominałam jest bezzapachowy, jest też skuteczny, bo dobrze zmywa makijaż, a poza tym jest jeszcze delikatny i nie podrażnia skóry. Z ciekawości porównałam sobie skład wody Garnier z wodą micelarną z L'Oreal i jakież było moje zdziwienie gdy się okazało, że składy są niemal identyczne (różnią się raptem stężeniem jednego składnika).

Skład L'Oreal Paris:  
Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Polyaminopropyl Biguanide.

Skład Garnier 3w1 skóra wrażliwa (różowa nakrętka): 
Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer-184, Polyaminopropyl Biguanide


Słowem podsumowania - jeśli lubicie płyn micelarny Garnier, to ta nowość z L'Oreal Paris również powinna się Wam spodobać. Skład podobny, działanie identyczne, cena również zbliżona. Ja jestem zadowolona i już wiem, że obu płynów będę używać zamiennie w zależności od tego, na który akurat będzie promocja. A może znacie już i wypróbowałyście na sobie ten płyn micelarny? Jestem ciekawa czy macie podobne spostrzeżenia do moich. Buziaki!

8 komentarzy:

  1. Zapowiada się fajnie. Miceli nigdy dość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moze sie skusze, bo po 1l biodermy pewnie bede chciala odmiany

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za micelem garnier więc raczej się na ten płyn nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może się kiedyś na niego skuszę... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład taki sam w sumie, więc może go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym produktem, chyba się skuszę :) Ostatnio popełniłam gafę i wymieniłam moją ulubioną niebieską wersję BeBeauty na różową do rzekomo wrażliwej skóry. Szczypie jak cholera... :-/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę, jaka niespodzianka z tym składem ;) Ale dobrze wiedzieć, może się skuszę. Na razie nieprzerwanie uwielbiam micela z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń