23 maja 2013

Pastelowy makijaż z nutką mięty.

Szykując się na lato zrobiłam przegląd pastelowych cieni.
Przy okazji musiałam sprawdzić jak się prezentują na oczach.
Co z tego wyszło? Makijaż pastelowy z miętką ;)

Może się pozornie wydawać, że do wykonania makijażu zostały użyte dwa cienie. Nic bardziej mylnego ;) 
Użyte kosmetyki:
- baza pod cienie Lily Lolo
- baza przypudrowana pudrem L'Oreal Bare Minerals
- w wewnętrznym kąciku cień Washed Ashore z palety Sleek Snapshots
- w zewnętrznym kąciku cień Summer Breeze z palety Sleek Snapshots
- nad załamaniem powieki cień Supernova z palety Sleek PPQ
- pod łukiem brwiowym cień Barry White z palety Sleek PPQ
- eyeliner czarny Oriflame Very Me click it
- mascara My Secret Curly Lash
- cielista kredka kohl Oriflame


Wyszło delikatnie i dziewczęco. 
Myślę, że ten makijaż na lato będzie jak znalazł :)


13 komentarzy:

  1. przywodzi mi na myśl sorbet melonowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzoo subtelny makijaz :)
    slicznie x x

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, leciutki makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie delikatny i letnio-wiosenny:) ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wyszło :) choć ja osobiście w brzoskwince się nie widzę, ale miętowy kolorek to mmm uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi się podoba, delikatny subtelny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe zestawienie. Kojarzy się z owocami egzotycznymi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Delikatny i subtelny :) podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń