22 maja 2013

Lakierowy arsenał.

W ramach oczyszczania buteleczek z zaschniętego lakieru na szyjkach i wyrzucania glutowatych egzemplarzy postanowiłam udokumentować na zdjęciach stan lakierowy.
I co z tego, że jest ich ponad stówka? Każdy jest inny, ma inną historię, towarzyszył mi w poszczególnych momentach mojego życia. 


Tak, jestem lakieromaniaczką, nie ukrywam tego. Uwielbiam moje lakiery i uwielbiam mieć wybór, gmerać wśród buteleczek i zastanawiać się - na jaki odcień mam dziś ochotę? 
Ten wpis jest bardziej dla mnie, taki poglądowy - co mam, a co bym jeszcze chciała mieć ;P

Na początek topy, odżywki i inne takie przezroczyste specyfiki do paznokci:






I dalej polecimy już firmami :)


























Na samym końcu lakiery do zdobień :)

Jak widać od groma mam lakierów "uniwersalnych" i raczej nie podążam za trendami ;P
Jakoś cały czas mam około setki lakierów i tego się trzymam. Wiadomo - od czasu do czasu trzeba jakiś wyrzucić, a za to w drogeriach uśmiechają się nowe sztuki :D

17 komentarzy:

  1. polecam Ci lakiery z MUA
    moja ukochane za 1 f
    czesto w promocji 3za2
    teraz wyszly jeszcze nowe piekne kolory
    a butelki miniaturki sa podobne do tych z Essie
    x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję, będę musiała im się przyjrzeć :)
      Lubię takie małe pojemności lakierów :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj tak. Tanie, a dobre moim zdaniem :)

      Usuń
  3. pokaźna kolekcja :) podkradłabym Ci kilka z nich :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ladna i spora kolekcja, rowniez planuje posta o mojej lakierowej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie pooglądam :)
      Uwielbiam patrzeć na lakiery ;)

      Usuń
  5. Mogłabyś mi napisac jak trwały jest ten lakier z Lovely?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który dokładnie? Na zdjęciu są trzy lakiery Lovely :)

      Usuń
  6. Piękne lakierki! Szczególnie urzekły mnie kolorki z Essence i Orly :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam ok. 60 lakierów, ale ich ilość stale wzrasta;) Ostatnio coraz częściej staję przed dylematem, na jaki odcień się zdecydować;) Lubię takie rozterki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo tego :) i spore zróżnicowanie firm-u mnie zdecydowanie mniej firm, a szkoda bo możby poznałabym coś nowego, dobrego, taniego :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten drugi, ciemnozielony lakier od sephory to zdecydowanie coś, czego mogę Ci zazdrościć :) Bardzo ciekawie zapowiadający się kolor.

    OdpowiedzUsuń