Słodko-słony przerywnik. Czekolada z solą?!

Bo kiedy nastrój nie taki jak powinien.
Bo kiedy sił witalnych brak.
Bo kiedy wszystko złości i drażni.
Dobrze jest mieć przyjaciółkę. Słodką przyjaciółkę, która nie zdradzi, nie oszuka. 
Może być nią czekolada :D
O ile za czekoladą w czystej postaci nie przepadam, tak jest jedna czekolada, która skradła mi serce. 

 
Za czekoladami się w sklepach nie oglądam, więc nie wiem gdzie ją można normalnie nabyć. Ja swoją dorwałam w Biedronce :D Kosztowała raptem 5zł ;P 
Uwielbiam to połączenie słodyczy, chrupiącego karmelu i lekko słony posmak... 


Jeśli jeszcze nie próbowałyście, to polecam! 
Lojalnie ostrzegam - może uzależniać :D

Komentarze

  1. czekolada ze solą?hmm...dziwne połączenie

    OdpowiedzUsuń
  2. zwróciła niedawno moją uwagę, ale obawiałam się smaku ;p wolę słodkie czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ona jest słodka :D Jak to czekolada ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pysznie! :D
      Słodziutka, chrupiąca, na koniec pozostawia słony posmak :)

      Usuń
  4. Hmmm ja tam wolę słodkie czekolady. Nie lubię mieszać smaków. W tym jestem konserwatystka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba jednak wolę normalną czekoladę ;p

    papudlaciala.blogspot.com - nowy, świeżutki blog z pierwszą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kucharze twierdzą, że dzięki szczypcie soli czekolada jest słodsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. na pierwszy rzut oka wcale mi to połączenie nie pasuje, dodatkowo nie jestem wstanie go sobie nawet wyobrazić...zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam ją chyba gdzieś kiedyś, ale nie próbowałam, ciekawa jestem jej smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie próbowałam... Czekolada z solą? Wow!
    MUSZĘ spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam nietypowe połączenia smaków,więc ta czekolada baardzo mnie zaciekawiła :D Ostatnio jem mało słodyczy i chcę,żeby tak pozostało,ale raz na jakiś czas chrupnęłabym kostkę czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja swego czasu zajadałam się słonymi precelkami w białej czekoladzie :) Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat o produkcji czekolady a raczej czekoladek wiem co nieco od kuchni
    I często robi się czekoladki nadziewane caramelem i obsypane grubą solą :)
    Inne połączenia to czekolada i chili

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm ja dla mnie chyba nie za fajne połaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. hm, Lindt też ma taką wersję jak i z wasabi, obu nie jadłam, tej nie znam, ale chętnie bym wypróbowała, bo lubię nowe smaki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy