26 kwietnia 2013

Nowe-stare odkrycie - kredka żelowa Avon superShock shimmer khaki - mój ulubieniec :)

Nie lubię kredek do oczu. Wręcz nie znoszę.
Zamiast użyć kredki wolę złapać za cienie, płyn do soczewek i pędzelek i nimi namalować krechę choć zajmuje to sporo czasu. Wszystkie kredki które miałam do tej pory drapały, trzeba było kilka razy poprawiać kreskę, żeby nie został prześwit. Dlatego też nie rozumiałam zachwytu nad żelowymi kredkami do oczu Avon superShock. Skorzystałam jednak z okazji i postanowiłam się przekonać w czym tkwi fenomen tych kredek. I przepadłam...


Już wiem skąd takie ogólne poruszenie i zachwyt nad kredkami żelowymi Avonu. 
Najkrócej będzie jeśli wymienię najważniejsze zalety tego kosmetyku i być może przekonam ostatnie niezdecydowane duszyczki :)
Co prawda nie znam ceny kredki ani nie mam dostępu do katalogów Avonu, ale jeśli Wy macie do nich dostęp, to mnie proszę uświadomić ile kosztuje to cudo :) Bo nie wierzę w cenę podaną na KWC, czyli 23zł/1,2g.

  • Kredka ma świetną pigmentację. 
  • Shimmer khaki to głęboka, błyszcząca zieleń - alternatywa dla tradycyjnej czerni.
  • Kreska na powiece utrzymuje się mega długo, nawet bez bazy. Nie odbija się na górnej powiece, nie ściera się.
  • Kredka jest bardzo miękka! Wystarczy lekko przejechać po powiece, by uzyskać ładną kreseczkę. 
  • Kredkę łatwo się struga, nic złego się z nią nie dzieje podczas/po struganiu :)
  • Kolor kreski na oku jest identyczny z tym ukazanym na końcówce kredki.
Rewelacja! :D


22 komentarze:

  1. Tez dużo słyszałam o tych kredkach :) Świetnie wygląda na oku :) Kiedyś się skusze jak nauczę się rysować takie kreseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam czarną i niestety, chyba jako jedyna ;p , nie jestem zadowolona, gdyż po kilkunastu minutach odbija się na górnej powiece i rozmazuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. tez sie niedawno nimi zachwycalam na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor ma w sobie jakiś urok, trochę przeraża mnie cena ale poczekamy na jakąś promocję =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię kolorowki avonu, ale ta kredka wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem fanką avonu. Aktualnie stosuję tylko matowe kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o nich sporo dobrego, ale do tej pory jeszcze nie udało mi się żadnej zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam jedną i przyznaję, że do kredki są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy ją uwielbiają, a ja nawet jej nie miałam :P poszukam w katalogu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. skąd masz taki kolor? :D ja mam chyba wszystkie możliwe :D a tego nie kojarzę :o
    oddawaj!

    cena to zazwyczaj 14,90, czasem taniej (dla konsultantki jeszcze taniej oczywiście :))

    drożej nie warto brać :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie widzi mi się ten kolor.. ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam czarną, czad! jedyny minus tej miękkości, że ciężko było mi ją temperować

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo żałuję, że wycofali ten kolor, tak bardzo go chcę ;(
    żelówki w promocji można dorwać w okolicach 15zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem konsultantką. Ceny są różne - od 10 do 15 zł zazwyczaj, zdarza się taniej lub drożej. Moja mama kupiła czarną, ale ją uczula także dla wrażliwców się nie nadaje. Ja jestem z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  15. ładny ten kolorek, jeszcze go nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny kolor ma ta kredka :) W końcu muszę się skusić na którąś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  17. BARDZO mi się podoba! Muszę w końcu wypróbować te kredki, już tak długo na nie poluję...

    OdpowiedzUsuń
  18. mam fioletową i czarną z drobinkami i je uwielbiam ♥ :)

    OdpowiedzUsuń