12 kwietnia 2013

My Secret 164 Pearl Glow - lakierowa perełka.

Do tej pory myślałam, że nie znajdę lakieru w kolorze ładniejszym od Inglota 715. Ten Inglot to mój ideał, co często powtarzam :) Jednak w niedzielę na spotkaniu blogerek wpadł mi w ręce lakier My Secret nr 164 Pearl Glow. I co się stało? Zapałałam do niego miłością ogromną :)


Lakier pochodzi z serii Hot Colors. I faktycznie, ten kolor który ja posiadam jest dla mnie very hot :D
W serii dostępne są 4 kolory lakierów:
  • 163 Blue Angel
  • 164 Pearl Glow
  • 165 Red Ice
  • 166 Golden Night


Opakowanie - mała, poręczna, szklana buteleczka.
Pędzelek - wygodny, nie za cienki, elastyczny.
Konsystencja - przyjemna, lakier dobrze się aplikuje, nie jest zbyt rzadki, nie kapie z pędzelka.
Wykończenie - shimmer, z pięknymi odbijającymi się błyszczącymi drobinkami.
Kolor - niebanalny ;) cielisty kolor z zatopionymi milionami pięknych drobin mieniących się na złoto.
Krycie - potrzebne są co najmniej dwie warstwy do pełnego krycia, przy cienkich warstwach konieczne będą trzy. Ale za to lakier szybko wysycha, więc nie sprawia to problemu.
Zmywanie - mimo drobinek nie jest najgorzej. Wystarczyło chwilkę przytrzymać wacik nasączony zmywaczem przy paznokciu, potem potrzeć i lakier elegancko schodzi :)
Trwałość - na bazie Orly Bonder trzymał mi się kilka dni, nie odpryskiwał, tylko końce delikatnie się starły.
Cena - około 8zł.
Pojemność - 10ml.
Dostępność - Drogerie Natura



20 komentarzy:

  1. Kolor cudowny,wpadł mi w oko od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to ten ze spotkania ? Kapitalnie się prezentuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kompletnie nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tego dziada:D! kolor w buteleczce śliczny- na pazurach już mi się mniej podoba:( ale faktycznie odcień taki inny, piaskowy z drobinkami- śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten sam :) póki co jednak zapałałam miłością do koloru Colour Alike :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam go, ale jakoś nie jestem do niego przekonana

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglada pieknie na Twoich paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten lakier sporo zyskuje po nałożeniu na paznokcie:) Prezentuje się dość elegancko. Widzę go w zestawieniu z beżową garsonką:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wygląda u Ciebie :) U siebie tego nie widzę, nie przepadam za perłowymi odcieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię takich jasnych odcieni ale ten niesamowicie mi się spodobał. Piękny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor!Ale jakoś perła to chyba nie dla mnie.No chyba,że najdzie mnie jakaś wena na coś innego wtedy może to się zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie moj kolor,nie lubie tez takiego wykonczenia
    ale pazurki masz sliczne,i ksztalt tez
    fajny blog
    napewno bede zagladac czesciej!
    u mnie dzis o waniliowym olejku z Joanny
    milego weekend x x x

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pazurkach wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Brr, wygląda jak koszmarne lakiery z lat 80-tych. Zdecydowanie nie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń