5 kwietnia 2012

Był sobie fioletowy makijaż z fioletową kreską ;)

Witam.
Uporałam się już nieco z kłopotami zdrowotnymi, więc mam głowę do zamieszczenia notki.
Dzisiaj przedstawię makijaż okazjonalny w fiolecie. Nie jestem przyzwyczajona do tak intensywnych kolorów, ale o dziwo czułam się w nim dobrze :)

Jak Wam się podoba? Dla mnie ten eyeliner jest hipnotyzujący :) Bez niego nie wiem czy by mi się podobało ;P

12 komentarzy:

  1. Dużo fioletu to coś co mnie bardzo odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam fiolet <3 Bardzo ładny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam fiolety:) Bardzo dobrze się w nich czuje:) O dziwo nie podkreśla cieni pod oczami:D Ładny makijaż:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe... wszystkie uwielbiamy fiolety ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też się dołączam do miłośniczek fioletu:) fajny ten eyeliner:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny:) lubię fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem Za , ponieważ uwielbiam wszelkiego rodzaju eyelinery i czarne i kolorowe :)
    .. ale fioletowego przyznam że nie mam ;p kiszka :p

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki to eyeliner dokładnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beauty UK. W tym tygodniu pojawi się jego pełna recenzja :)

      Usuń