24 kwietnia 2012

Essence Colour&Go 70 nude it! oraz 42 dress for a moment.

Hej :) Dziś przychodzę do Was razem z moimi dwoma najświeższymi nabytkami lakierowymi. Już je pokazywałam przy okazji zakupów, a teraz pokażę jak te dwie emalie prezentują się na moich paznokciach.

Jak można zauważyć, lakiery o których dzisiaj mowa, są w delikatnych, jasnych, pastelowych kolorach.

70 nude it! to taki trochę chłodny cielisty odcień, kremowy, z niesamowitym połyskiem. Paznokcie nawet bez top coatu pięknie błyszczą.

42 dress for a moment wrzuciłam do koszyka z myślą o mojej mamie, ale zapomniałam, że ma ona już podobny jasno-fioletowy lakier, więc jednak ten został przy mnie ;) To baaaardzo rozbielony fiolet. Idealnie pasuje mi on do krótkich paznokci ;)

Bardzo lubię cała serię Colour&Go. Dobrze mi się maluje tymi lakierami, mają dość wygodne pędzelki i przyjemną konsystencję. Jak na tak niską cenę, jakość jest świetna. Teraz noszę na paznokciach lakier Nude It!, mam go od niedzieli i nie mam ani jednego odprysku, a końce są tylko minimalnie starte, choć często moczyłam ręce myjąc duże ilości naczyń ;)

13 komentarzy:

  1. oo na dress for a moment juz sie jakis czas zamierzam . calkiem przyjemnie sie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciul z lakierami, jakie Ty masz piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ten fiolecik prezentuje sie fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam te kolorki i sa rewelacyjne zreszta widze ze essence podbija serca blogerek

    OdpowiedzUsuń
  5. Też posiadam nude it:) Uwielbiam go!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie pastele. Obecnie szukam cytrynki pastelowej.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń