Nudny manicure z dodatkiem confetti.

Lakiery w odcieniach cielistych, wpadające w brąz czy beż zawsze ładnie i elegancko prezentują się na paznokciach. Ale czasami sam taki lakier wydaje się wyglądać nudno i nieciekawie. Wystarczy wtedy mały dodatek, żeby paznokcie wyglądały bardziej interesująco. Taki alternatywny manicure stworzyłam ostatnio przy użyciu lakieru L'Oreal. A jest to top coat z serii Color Riche nr 916 confettis. 


Nie wiem dlaczego wcześniej nie zauważyłam w szafie L'Oreal Paris tego top coatu. Ale jak tylko ostatnio go widziałam, od razu wylądował w moim koszyczku. Jestem przekonana, że będzie się idealnie zgrywać z różnymi lakierami bazowymi. Tutaj występuje w duecie z moim ukochanym Essie Sand Tropez. 


Niestety pomysł na wykonanie tego manicure nie jest moim autorskim :( Smutno mi, że zabrakło mi kreatywności i wspomogłam się internetem. Zdobienie znalazłam TUTAJ ale podłożyłam jaśniejszą bazę ;) Mimo, iż zdobienie jest mocno inspirowane, to strasznie mi się spodobało i chętnie je nosiłam kilka dni, bez żadnych uszczerbków. 


Na koniec przedstawiam sprawców zamieszania :) 
Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba takie połączenie i czy znacie te lakiery! 


Komentarze

  1. Świetny manicure :) i wcale nie nudny tylko cudny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wcale nie nudny ja takie kolory lubie, wyszło fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale nie taki nudny! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim wydaniu nie wydaje się nudny. Fajny ten top.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo delikatny i śliczny ;) wcale nie jest nudny;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł xD taki prosty a efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) Po ilu warstwach kryje Essiak?

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie to wszystko dobrane kolorystycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, moje ukochane Essie Sand Tropez. Wiedziałam, że skądś znam ten kolor :) Konfetti u Ciebie akurat mi się podoba, wiem jednak, że u siebie nie byłabym zadowolona z efektu. Tak już mam ze zdobieniami.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy