16 lipca 2013

Sezon wiśniowy w pełni - Le Chatelard 1802 Mydło marsylskie.

Lubicie wiśnie? Bo ja samych wiśni nie lubię, ale wszystko co jest wiśniowe lub zawiera wiśnie uwielbiam. 
Zapach i posmak kwaskowatych wiśni to coś wspaniałego... 
A mydło wiśniowo-czereśniowe? Brzmi pysznie :) 


NATURALNE FRANCUSKIE MYDŁO MARSYLSKIE LE CHATELARD 1802 o zapachu WIŚNI I CZEREŚNI Z DODATKIEM OLEJU MIGDAŁOWEGO   

Wyłącznym dystrybutorem francuskiej marki Le Chatelard 1802 jest mydlarnia Marsylskie.pl i to właśnie z tej mydlarni pochodzi moje mydełko.
Jak można dostrzec na powyższym zdjęciu mydełko jest owalne, jego opływowy kształt ułatwia korzystanie z niego. Wygląda bardzo elegancko, wyżłobione logo i napisy dodają mu uroku.
Kolor nawiązuje do owoców wiśni i czereśni. Tutaj zaczynają się schody, ponieważ od mydełka zabarwia się wszystko wokół - mydelniczka, czasami kafelki w łazience, zabarwia się też woda w wannie. 
No ale czego się nie robi dla tej chwili przyjemności... 


Oprócz barwienia na czerwono sprzętów łazienkowych użytkowanie mydełka należy do przyjemności.
Pięknie pachnie - naturalnie, owocowo, prawdziwymi wiśniami i czereśniami.  Żałuję tylko, że zapach nie utrzymuje się na skórze. Niemniej jednak sama kąpiel z tym mydłem staje się wręcz rytuałem.
Przyjemnie ślizga się po skórze wytwarzając delikatną piankę. 
Dobrze myje i nie wysusza skóry. Jest polecane dla takich problemów skórnych jak trądzik, egzema, łuszczyca. Jest hipoalergiczne i ma wiele zastosowań, nie tylko kosmetycznych. 
Uwaga, bo skuszeni zapachem domownicy mogą podbierać mydełko - ja przyłapałam swojego męża na korzystaniu z mydła :D Tego się po nim nie spodziewałam ;) 
Do zalet produktu należy także dołączyć niską cenę - 7,90zł za 100g. 

Skład:
sodium palmate, sodium palm kernalate, aqua, parfum, palm kernel acid, glycerin, sodium chloride, tetrasodium etidronate, tetrasodium EDTA, prunus amygdalus dulcis oil, MICA, CI 77891, CI 12490, benzyl alcohol, coumarin, eugenol. 


Na koniec mam dla Was mały rabat. Jeżeli chcecie zrobić zakupy za ponad 50zł w mydlarni Marsylskie.pl, to po wpisaniu kodu okiem_rodzynki otrzymacie rabat -10%. 
Kod jest ważny do końca sierpnia, więc macie nieco ponad miesiąc.
Dodam tylko, że mydlarnia ma w ofercie nie tylko mydła marsylskie, ale też mydła Aleppo, żele, glinki i kremy. 
Nie wiem jak inne kosmetyki, ale mydełka są bajecznie zapakowane, z wielką dbałością o klienta - ja to sobie baaardzo cenię :)


A już jutro druga wersja zapachowa mydełka marsylskiego - miętowe z liśćmi mięty :) 
Zostawiłam je sobie na deser, bo jest moim faworytem! Po szczegóły zapraszam jutro :)

6 komentarzy:

  1. Ale ono musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi przecudownie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  3. na samą myśl o tym zapachu dostaje ślinotoku ;) ..

    OdpowiedzUsuń
  4. mam to szczęście, że siedzę w ich otoczeniu godzinami:) przynajmniej 8 dziennie w Cytrynowej:)i właśnie miętowe najbardziej lubię...ach- i to z oślim mlekiem;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyki wiśniowe uwielbiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedynie co lubię w wiśniach to zapach.
    pozdrawiam ♥♥♥
    / http://annetteaurore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń