Wracam z przytupem! / Zakupy sierpnia i września 2019

Hej Kochane,

wieki całe mnie tutaj w blogosferze nie było i sama nie wiem, czy jest do czego jeszcze wracać?! Więc jeśli ktoś tutaj jeszcze zagląda, to ślicznie proszę o pozostawienie po sobie śladu w postaci komentarza. Wyjątkowo mi na tym zależy, gdyż chcę wiedzieć czy jest sens jeszcze tutaj wracać, czy okaże się to stratą czasu. 

Na rozgrzewkę proponuję przyjrzeć się bliżej moim zakupom kosmetycznym z ostatnich tygodni. Od dłuższego czasu skupiam się na pielęgnacji skóry i prewencji przeciwzmarszczkowej. Dlatego nie znajdziecie tutaj dzisiaj szaleństwa z produktami kolorowymi. Ponadto zaznaczę, iż część produktów nabyłam w Polsce podczas urlopu, a część w Niemczech, czy to stacjonarnie w drogerii Rossmann, a także perfumerii Douglas. To tyle tytułem wstępu, a teraz zapraszam, rozgość się i zajrzyj do mojej kosmetyczki :)


Wspominałam o prewencji przeciwzmarszczkowej? No to widzimy tutaj zakupione w tym celu: 
  • The Ordinary Buffet, multitechnologiczne serum peptydowe
  • Day Tox, krem ujędrniający na dzień, 50ml

Taki mały misz-masz produktów, których nigdy nie może u mnie zabraknąć:
  • Płyn micelarny Nivea MicellAIR do skóry wrażliwej
  • Podkład Catrice All Matt Plus w odcieniu 015 Vanilla Beige - póki jeszcze nie straciłam resztek opalenizny, nie sięgam po najjaśniejszy odcień ;)
  • Płyn do Kąpieli Isana o zapachu oraz z ekstraktem z mango - kocham mango, kocham jego zapach, a ten płyn jest świetny i robi niezłą piankę!
  • Olejek pod prysznic Isana - uwielbiam czyścić nim gąbeczki do makijażu!

Małe co-nie-co przywiezione z Polski:
  • Olejek w balsamie Nivea, wanilia i olejek migdałowy - mój  totalny hit tego lata!
  • Olejek do włosów z czarnuszki - mój "Biedronkowy" must have ;)
  • Vianek, odżywczy płyn micelarny i tonik 2 w 1 
  • Vianek, nawilżająca emulsja myjąca do twarzy z ekstraktem z lipy

I jeszcze kilka rzeczy, które przykleiły mi się do rąk w drogerii Natura:
  • Bielenda, rozświetlający żel micelarny do mycia twarzy z bioaktywną wodą cytrusową
  • Seyo, peeling myjący Orzechowo-cukrowy
  • Garnier, Green Tea Detox, tonik oczyszczający 
Części z tych kosmetyków jest już używam i pokusiłabym się o ich krótkie recenzje, ale poczekam na Wasz odzew. Który z tych produktów wpadł Ci w oko i jesteś zainteresowana moim zdaniem na jego temat? W razie braku zainteresowania w kolejnym wpisie uraczę Was recenzją jednego z moich ulubionych zapachów! Zapraszam do ponownych odwiedzin i pozostawienia po sobie jakiegoś śladu! 


Komentarze

  1. Ten zestaw przeciwzmarszczkowy bym wypróbowała! Pojawiają się u mnie pierwsze "fałdki" :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy