21 kwietnia 2016

Manicure w grochy. Lakiery Catrice w roli głównej.

Całe wieki nie było tu paznokci. Właściwie zdobień paznokci. Ale każdy wie o co chodzi. Więc nadszedł ten dzień, że Rodzynka doznała oświecenia. I sięgnęła po aparat. Wow. Sama jestem pod wrażeniem. Nic szałowego nie wykombinowałam. Rzekłabym, iż jest to powrót do korzeni. Tradycyjne, najłatwiejsze kropki przy użyciu sondy i dwóch lakierów do paznokci firmy Catrice. ot, tyle. 


Lakiery użyte do wykonania zdobienia:
- jako baza odżywka do paznokci Eveline 8 w 1
- róż to lakier Catrice nr 112 Cha- KIRA
- brąz to lakier Catrice nr 61 Greige! The New Beige
- lakier nawierzchniowy Essie good to go
+ do wykonania kropek użyłam sondy Essence


Całość prezentuje się w taki sposób:



Swoją drogą jestem zachwycona lakierami Catrice. Jeżeli chodzi o wygodę pędzelka, to są niemal tak wygodne jak pędzelki w lakierach Essie. Ich krycie również mnie pozytywnie zaskoczyło. Wystarczyła jedna, grubsza warstwa do uzyskania pełnego krycia. Jestem pod wrażeniem.
A Wy znacie te lakiery? Miałyście jakąś styczność z nimi? Jaka jest Wasza opinia na temat tych lakierów i oczywiście jak podoba Wam się mój manicure i połączenie kolorów?

12 kwietnia 2016

Wiosenna chciejlista - H&M - odzież.

Tak jak wczoraj zaczęłam, tak dziś pociągnę temat wishlist zakupowych dalej. Zbliża się wielkimi krokami lato i nieco ładniejsza pogoda. O ile w koszulki, T-shirty jestem jakoś zaopatrzona, tak kilku detali jeszcze mi brakuje. Spisałam sobie krótką listę, którą będę chciała mniej więcej do czerwca odhaczyć. Jeśli jesteście ciekawe moich planów zakupowych, to zapraszam do notki! 


W szafie mej panuje deficyt szortów. Dlatego uznałam, że do lata zgubię nieco zbędnych kilogramów i zaopatrzę się w spodenki z wyższym stanem. Zwykłe, proste i pasujące do wielu stylizacji. Co o nich myślicie?


Bawełniana koszula w kratę to zdecydowanie coś dla mnie. Można ją na siebie narzucić zarówno latem w chłodniejszy wieczór, jak i zimą na basicową bluzkę do jeansów. Uwielbiam takie uniwersalne ciuchy. 


Czarna, zwyczajna kurtka z ekoskórki. Odczuwam jej brak. Jesienią zakupiłam czarną, cienką puchówkę, jest fajna, ale niepraktyczna, gdyż strasznie wychodzą z niej piórka i mam wiecznie zabrudzone siedzenie w samochodzie. Ekoskóra raczej takich cudów czynić nie będzie. Na chłodne poranki i wieczory kurtka jest mi niezbędna, gdyż jestem strasznym zmarzluchem...


Właśnie rozgrywa się u mnie tragedia. Totalnie rozpada mi się moja torebka na co dzień. Co prawda kosztowała jedyne 8€ i swoje już wysłużyła, ale jednak serce boli. Więc szukam czegoś dużego, czarnego i uniwersalnego. Myślę, że ta torebka będzie się nadawała do targania moich ciężarów w niej ;)


Nie byłabym sobą, gdybym przez przypadek nie trafiła na coś czego tak naprawdę pierwotnie nie szukałam. Ale koszulek nigdy za dużo. A ten T-shirt wyjątkowo jest w moim stylu, kolorystyce i generalnie pasuje do mnie.


A teraz piszcie czy macie którąś z tych rzeczy i jak się u Was sprawuje. Liczę się z Waszym zdaniem i właśnie dlatego dzielę się z Wami moimi chciejlistami :)
Przy okazji zapraszam Was na mój drugi filmik na kanale! KLIK :)

11 kwietnia 2016

Wiosenna lista życzeń | Dresslink chciejlista.

Hej hej! Wraz z nadejściem kwietnia dostałam ogromnego kopa energii. Mam sto pomysłów na minutę, cały czas dobry nastrój i staram się realizować wiele z moich planów. Jeden z planów to robienie rozsądnych zakupów tylko z listą. Dlatego zaczęłam tworzyć kilka list z moimi "must have" na następne miesiące. Mam zamiar się ich trzymać i nic ponadto nie kupować. Dziś przedstawię Wam moją listę ze sklepu Dresslink. Co prawda po wejściu na ich stronę oczy zaczęły mi błyszczeć i wykupiłabym połowę sklepu, ale rozsądek nakazał - wybierz tylko to, co jest Ci naprawdę potrzebne! 


Na pierwszy rzut poszedł cały zestaw, który ma pomagać w stylizacji i układaniu włosów. Lubię kombinować z fryzurami, ale niestety brak mi do tego akcesoriów. Tutaj mam ich całe multum za jedyne 3,49€. Cena kusząca, bo przeglądając aplikację Wish znajdywałam tylko pojedyncze przedmioty, a każdy za 1€, co w sumie po podliczeniu dałoby dużo większą kwotę. 

Kolejną rzeczą, którą po prostu MUSZĘ w końcu mieć, to zegarek. Od lat podobają mi się zegarki z kilkoma cienkimi paskami, rzemykami, które cudownie oplatają nadgarstek i nie trzeba do zegarka zakładać jeszcze oddzielnie bransoletek. Super sprawa, zwłaszcza na cieplejsze miesiące, kiedy to zaczynam nosić bluzki z krótkim rękawem i taki zegarek będzie świetnie wyglądać i zdobić. 


Do zakupu zestawu pędzli zbieram się już od kilku dobrych miesięcy. Póki co dokupywałam pojedyncze sztuki, ale cały czas z tyłu głowy siedzi mi nowy zestaw. Naczytałam i nasłuchałam się wielu pozytywnych opinii o pędzelkach robionych na kształt Real Techniques i zaczęła mi ślinka ciec na ich widok. Jestem ich naprawdę bardzo ciekawa i mam nadzieję, że będzie mi dane sprawdzić ich jakość.


Ta szczotka do nakładania podkładu na twarz z jednej strony mnie fascynuje, a z drugiej przeraża. Nie wiem czy dałabym radę nakładać sobie coś na twarz takim wynalazkiem i trochę boję się takiego zakupu. Ale znowu tak jest głośno o tych szczotach, że może coś jednak w tym jest???


Pozostając w strefie "beauty", ale udając się w kierunku pielęgnacji, moim kolejnym wyborem jest maska. Słynna już czarna maska silnie oczyszczająca. Zależy mi na tym, aby w końcu porządnie oczyścić swoje pory na nosie (jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi). Ta maska podobno działa cuda i chętnie się o tym przekonam na własnej...skórze!


Jeżeli chodzi o odzież, to przyznaję się szczerze - jestem modową ignorantką. Jednak od zeszłego lata chodzi za mną kupno jakiegoś ładnego kombinezonu. I nie mogę znaleźć nic, co by mi się podobało... Dlatego po przeszukaniu Dresslink wpadłam w zachwyt nad tym jednym, konkretnym kombinezonem. Pytanie brzmi, czy on by mi w ogóle pasował???

To by było chyba na tyle rzeczy, które "za mną chodzą" i są mi niezbędne do egzystencji ;) Dajcie znać czy znacie Dresslink, czy zdarzyło się Wam coś zamawiać, jak tam Wasze wrażenia? A może tak jak ja, najpierw robicie sobie listę, a potem szperacie w czeluściach internetu? :D